Jump to content
Sign in to follow this  
Myszaty.

ScreaM: Chciałbym któregoś dnia zagrać razem z pashą

Recommended Posts

Trwają ostatnie lanowe eliminacje do GG League. Te wyłonią kolejnego uczestnika imprezy, w której do zgarnięcia będą nagrody z puli wynoszącej 100 tysięcy dolarów. W Kielcach poza polskimi zespołami jest też kilka przedstawicieli zagranicznych formacji. Jedną z nich jest Team GamerLegion z Adilem „ScreaMem” Benrlitomem na czele. Po inauguracyjnym spotkaniu z udziałem ekipy Belga udało nam się porozmawiać z 24-latkiem, który zdradził nam, że któregoś dnia chciałby zagrać w jednym zespole z naszym rodakiem – Jarosławem „pashąBicepsem” Jarząbkowskim.

 

Adam Suski: W Kielcach jesteście z gruxem, ale w trakcie jednego ze swoich streamów pashaBicpes powiedział, że pytaliście go o wystąpienie z wami w roli stand-ina. Jak blisko było od tego, żeby to on uzupełnił waszą drużynę pod nieobecność Ex6TenZa?

Adil „ScreaM” Benrlitom: Ja nie byłem tym, który go o to pytał, więc nie wiem dokładnie. Możliwe, że po prostu był w tym czasie zajęty i nie miał możliwości, by tu przyjechać. Ale zdecydowanie chciałbym zagrać któregoś dnia razem z pashą. On jest fajnym gościem, więc na pewno byłoby śmiesznie. Dobra atmosfera gwarantowana.

 

Jesteście obecnie sklasyfikowani w top 30 rankingu HLTV, ale mimo tego nie zdołaliście dostać się choćby na Minora. Co było waszą największą bolączką w trakcie tych kwalifikacji?

Mieliśmy naprawdę kiepski czas w momencie, gdy rozgrywały się eliminacje, przegrywaliśmy wówczas wiele spotkań. Potwierdziło to tylko, że nadal potrzebujemy wiele czasu na przygotowania. Musimy sami dowiedzieć się, jak chcemy grać pod względem taktycznym. Na tę chwilę jesteśmy na etapie zadawania sobie samym pytań i szukania na nie odpowiedzi.

 

Ale z drugiej strony za sobą macie naprawdę dobry występ w Lizbonie, gdzie dotarliście do finału. Dlaczego wasza drużyna ma taki problem z konsekwencją i utrzymaniem stabilnej formy?

W Portugalii pierwszy mecz graliśmy z jedną z lokalnych drużyn i mimo tego że spotkanie było naprawdę wyrównane, wygrana była w zasadzie naszym obowiązkiem. Później mierzyliśmy się z FURIĄ i muszę przyznać, że zagraliśmy bardzo dobrze. Powiem więcej, jeśli utrzymamy naszą grę na tym poziomie, możemy pokonać każdego. Ale tak jak powiedziałeś, mamy problem ze stabilnością i musimy znaleźć rozwiązanie tego problemu. To jest najtrudniejsze zadanie dla każdej drużyny.

 

Co myślisz na temat rozgrywania kwalifikacji na lanie?

Dla nas każdy turniej jest pozytywnym doświadczeniem, ponieważ ciągle jesteśmy nowym zespołem. Musimy korzystać z każdej nadarzającej się okazji, by uczestniczyć w jakiś zawodach, nawet jeśli są to kwalifikacje. Jestem szczęśliwy, że mogę tu być – ludzie są mili, to miejsce jest naprawdę fajne. Do tego spędzamy tutaj tylko dwa dni, więc to nie jest dużo.

 

A jak oceniasz format tej imprezy? Mamy tutaj stosunkowo sporo meczów BO1.

Oczywiście spotkania BO1 zawsze są niebezpieczne, dlatego zawsze dobrze jest grać do dwóch wygranych map w meczach decydujących o eliminacji. Dla nas jednak nie robi to większej różnicy, bo nie powinniśmy się dać tutaj nikomu zaskoczyć. Uważam, że bez większych problemów dojdziemy do finału.

 

W takim razie obawiasz się którejkolwiek z obecnych tutaj drużyn?

Szczerze, to nie znam każdego zespołu z osobna tutaj. We współczesnym Counter-Strike’u nigdy nie wiesz czego się spodziewać, każdy może dobrze strzelać, każdy może dobrze się pokazać. Dlatego musisz cały czas być skoncentrowany, grać na poważnie. Zamierzam rozgrywać ten turniej mecz po meczu i zobaczyć, co z tego wyjdzie.

 

Jaki jest główny cel dla GamerLegion na następne miesiące? 

Będziemy próbować zakwalifikować się na jakiś większy turniej, to jest nasz priorytet obecnie. Będziemy trenować jak najwięcej i tak jak powiedziałem wcześniej, musimy odnaleźć siebie w grze.

 

Obstawiam, że dla ciebie osobiście ostatni czas również nie był aż tak dobry jak oczekiwałeś. 

Tak, w mojej karierze miałem kilka gorszych okresów, ale zawsze walczę, by być coraz lepszym graczem. Moim celem jest po prostu to, żeby zawsze wykrzesać z siebie tyle, ile tylko się da.

 

 

 

Źródło:https://cybersport.pl/207159/scream-chcialbym-ktoregos-dnia-zagrac-razem-z-pasha/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

Copyright © 2010-2019 cs-SopliCa.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści forum bez zgody administracji jest zabronione.
cs-SopliCa.com nie ponosi odpowiedzialności za treści wypowiedzi zamieszczane przez użytkowników forum.

×