Skocz do zawartości
nishimiya

Zaledwie dwie rundy Virtus.pro w meczu z Vitality

Rekomendowane odpowiedzi

Zwycięstwo nad AGO Esports mogło rozpalić nadzieje związane z nowym składem Virtus.pro, ale dzisiejszy mecz z Teamem Vitality okazał się dla Polaków zimnym prysznicem. Zawodnicy rosyjskiej organizacji nie byli bowiem w stanie choćby podjąć rywalizacji z oponentami znad Sekwany i polegli z zaledwie dwoma punktami na koncie.

image.thumb.png.81883784b0083b39c3f7236de2da88f9.png

Po wygranej z AGO gracze Virtus.pro mieli zapewne chrapkę na kolejny triumf, ale Vitality bardzo szybko doprowadziło ich do porządku. Grający po stronie broniącej Francuzi raz po raz z łatwością odpierali swoich polskich przeciwników i najczęściej nie pozwalali im nawet podłożyć bomby. Jedyny moment, gdy podopiecznym Jakuba „kubena” Gurczyńskiego miał miejsce w rundzie numer pięć – to właśnie podczas niej Virtusi ugrali swój pierwszy punkt, który zapewnił im Michał „snatchie” Rudzki swoim karabinem snajperskim AWP. Kilkanaście minut później kolejne oczko na konto VP dołożył również Janusz „Snax” Pogorzelski i… to byłoby na tyle. Polacy kończyli pierwszą połowę z wynikiem 2:13 i tylko najwięksi optymiści mogli jeszcze wierzyć w comeback.

Musiał wydarzyć się cud, ale szanse na niego jeszcze zmalały w momencie, gdy Vitality zgarnęło drugą w tym meczu pistoletówkę. Wtedy nie było już praktycznie z czego wracać – brakowało zarówno pieniądzy, jak i po prostu umiejętności, dzięki czemu francuska piątka zamknęła całe spotkanie w osiemnastu rundach. Wynik końcowy to 16:2 na korzyść graczy znad Sekwany i niestety trzeba przyznać, że był on w pełni zasłużony.

źródło: cybersport.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że Virtusi tak słabo sobie dają rady. Ogólnie Fajny artykuł, tylko szkoda, że nie twój xD Będzie kiedyś jakiś, który nie jest kopią/plagiatem z cybersportu?

 

 

kC8oucQ.jpg ayR8zOt.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj podpinam się po @Whytti, zredaguj go chociaż, a nie kopiuj wklej.

Drugą radą będzie śledzenie trochę zawodników i dodanie kilku informacji od nich. Takich np. Jak to, że biały nie grał na swoim kompie bo ten mu się zepsuł wczoraj i musiał ogarniać na szybko coś nowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

prawdziwe virtus pro juz dawno umarlo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak aktywności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Copyright © 2010-2019 cs-SopliCa.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści forum bez zgody administracji jest zabronione.
cs-SopliCa.com nie ponosi odpowiedzialności za treści wypowiedzi zamieszczane przez użytkowników forum.

×